03 Wrz 2018

Witaj szkoło!

Tak, tak, to już ten czas. Najwyższa pora pójść do szkoły. Jako mama pierwszoklasisty odrobiłam już zadanie domowe i skompletowałam wyprawkę szkolną. Było to niemałe wyzwanie, bo przecież ołówek nie może być zwykły jak za moich czasów (już trochę odległych) tylko trójkątny. Piórnik też musi być pojemny niczym garderoba niejednej blogerki modowej, bo trzeba w nim zmieścić pióro, gumkę, temperówkę, kredki, flamastry, linijkę, klej, nożyczki itd.

I kwestia plecaka, na kółkach, czy bez, usztywniany, czy nie, z motywem znanego klubu sportowego, czy może coś bardziej uniwersalnego, wszystkie jakieś ciężkie, gdzie tu znaleźć coś lekkiego?

Na szczęście mam to za sobą, więc korzystając z wolnej chwili chciałabym Wam zaprezentować nową kolekcję dywanów i dekoracji marki Lorena Canals kojarzącą się ze szkołą. Może Twoje dziecko lubi podróżować a do tego jego ulubionym przedmiotem w szkole jest geografia? A być może Twoje dziecko jest matematycznym geniuszem i z chęcią ozdobi podłogę swojego pokoju wzorami matematycznymi? Już przedstawiam ofertę.

Na początek kilka słów na temat samej marki. Lorena Canals to projektantka, która 12 lat temu podjęła decyzję o specjalizacji w zakresie produkcji dywanów do pokojów dziecięcych, które produkowane są w północnych Indiach za pomocą ręcznego tuftingu, który umożliwia wytwarzanie mocnych dywanów wysokiej jakości, wykonanych z naturalnych materiałów. Projektantka i matka dwóch dziewczynek wpadła też na genialny pomysł, aby tworzyć dywany, które można prać w pralce. Takie rozwiązania to ja rozumiem, przynajmniej nie trzeba wzywać firmy zajmującej się praniem dywanów, za każdym razem, kiedy dziecko rozmaże na nim czekoladkę.

Poniżej kilka propozycji dywanów:

Poza dywanami w ofercie znajdziecie również oryginalne poduszki. Pewnie na liście ze szkolną wyprawką dla pierwszoklasisty znalazło się liczydło. A ja mam dla Was nieco bardziej miękką i przytulną wersję:

A teraz czas na linijkę i zeszyt. Co powiecie na taką wersję?

Zapraszam więc do sklepu na szkolne zakupy ☺

Na koniec jako mama dzieci w wieku żłobkowym i szkolnym, chciałabym Wam przedstawić niezwykle przydatny kalendarz. Jako tradycjonalistka pewne rzeczy lubię w papierowej, namacalnej wersji – są to książki i właśnie kalendarze. Dzisiaj skupię się na na tym drugim. Pewnie niejednokrotnie Twój mąż zapomniał o wizycie u lekarza (o spotkaniu z kolegami pewnie by pamiętał) lub nie odebrał dziecka z treningu piłki nożnej, czy baletu. Spraw logistycznych jest mnóstwo i jak to wszystko zaplanować? Z pomocą przyszły dwie kobiety – Ania i Agnieszka, które stworzyły MaMy Kalendarz, łączący w sobie praktyczność i estetykę. Oto on:

Znajdziecie w nim dużo miejsca na swoje plany. Jest w nim przestrzeń dla każdego członka rodziny. Ponadto w standardowym zestawie można znaleźć:

  • 53 tygodniowe karty kalendarium na rok szkolny od września 2018 do sierpnia 2019,
  • w dolnej części kalendarza miejsce na sporządzenie listy zakupów z możliwością oderwania i zabrania ze sobą,
  • w prawym dolnym rogu kilka słów inspiracji na każdy tydzień,
  • kieszonkę na rachunki,
  • komplet naklejek przypominających  wraz z jedną nakładką służącą do zaznaczania za pomocą owych naklejek powtarzających się  wydarzeń,
  • naklejki na plan lekcji,
  • pisak,
  • wymiary kalendarza – 30 cm x 38 cm.

Kalendarze występują w różnej kolorystyce, także każdy znajdzie odpowiedni wariant dla siebie. Co ciekawe dla rodzin nieco większych niż 2+2 został przygotowany MaMy Kalendarz Plus, na który przy zakupie z kartą Dużej Rodziny można otrzymać 20% rabat.

Niestety, nie znajdziecie tego kalendarza w moim sklepie, więc do zapoznania się ze szczegółami oferty zapraszam na stronę www.mamykalendarz.pl. Miłego planowania!

Pozdrawiam,

© 2019 Agnieszka Kusztelak
Projekt i realizacja Brandownia